wtorek, 30 sierpnia 2011

Zycie po sushi

I have a bad feeling about this.. Znacie ten tekst wypowiadany przez znanego amerykanskiego aktora w chwili kulminacyjnej danego hitu kinowego.. Tak sie dzis czuje jak robie niektore projekty... No ale wczorajsze sushi bylo wybitne, cudowna obsluga w 77sushi, wiem ze musze tam bywac raz w miesiacu minimum.. Ale i tak dla mnie najwiekszym prezentem bylo wogole spotkanie z niezwykla kobieta i taka kojaca rozmowa jak z przyjaciolka.. I to wszystko jest takie dziwne.. Ten feeling takiego rozumienia sie nawzajem i ta naturalnosc jest czyms czego zawsze pragnalem.. Nie trzeba bylo sie wogole dostosowywac do drugiej osoby, kazdy ma jakies odchyly, ale wydaje mi sie ze czujemy sie fajnie gdy jestesmy razem.. To cieszenie sie z glupich rzeczy jak biedronka na olawskiej... Hehe poprostu super.. Chcialbym zeby to trwalo dluzej, zajebiscie bardzo bym chcial.


- Posted using BlogPress from my iPhone

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza