czwartek, 22 września 2011

Cos chce zaistniec ale scena zamknieta.. Uczucia do torby a usmiech na pysk 4evr

Zycie zmienia sie jak w kalejdoskopie. Jednego dnia masz wszystko, drugiego nic. Nie wiem dlaczego moja byla to sobie zrobila, znow fajki i wuda.. Jest mi przykro bo mimo wszystko mam do niej sentyment a moze odrobinke poprostu kocham i nigdy nie przestane, nnie jest to ten motyw ktory byl kiedys i ta moc ale ona poprostu bedzie jako osoba w moim zyciu, bliska ale i daleka. Co do kalejdoskopu wracajac, okreslenie let's stay as friends tllumaczy wszystko, a jednoczesnie jest takim zlym reliefem, bo to nie to o co chodzi, boli ze czlowiek chcial byc ok, delikatny moze niezbyt jak wyszlo ale tak bywa, poza tym taki fair chilcialem byc, czuje ze beda dwie opcje, albo to wyjdzie za jakis czas albo bede sie meczyl dlugo, wybiore ktoras z opcji zwiazanych z samokrzywda bo na koniec tylko ja moge zostac sam, od niej bedzie zalwzalo czy cos kiedys bedzie mialo sens, ja czuje sie troche tak jak kiedys, napisalem duzo w odpowieezi na jej maila i wyjasnilem jak sie czuje ale nie wszystko, co zrobi to sie okaze, jest madra dziewczynka wiec zrobi co dla niej najlepsze, czasami mysle ze dostane od zycia wszystko co najgorsze, za pare lat odejdzie moja mama, a ja dalej bede sam i pewnie skonczy sie to bardzo zle dla mnie wszystko, a te wszystkie dwie kobiety w moim zyciu ktoree sa tz byla i obecna beda szczesliwe w fajnych zwiazkach, dzis horoskop stwiwrdzil gratis ze mam przejebane wzloty i upadki w swerze uczuc, u niej to samo, bylej nie sprawdzam nawet, mam problem ze soba, nikle poczucie wlasnej wartosci daje o sobie znac. Chcialbym dac jej czas na to zeby poczula sie stabilniej ale nie daruje sobie jesli jakis zlamas mi ja zabierze bo umie plywac i fajnie wyglada. Wyszedl nowy modeselector i jest fajny, kawalki z thomem yorke swietne.. Nie wiem czemu ja nie moge miec latwo nigdy.. ;/


- Posted using BlogPress from my iPhone

Location:Marcelego Bacciarellego,Wrocław,Polska

niedziela, 18 września 2011

Brak. I pustka pomimo ze juz blisko..

Mam czasami tak ze mi jest zle. Nie mam sily myslec, jem co popadnie i nic mi bardzo nie smakuje. moglbym spac cala wiecznosc, kazdy film ktory znajde okazuje sie smutny i przygnebia jeszcze bardziej. nie moge z nia pogadac normalnie.. Tylko glupie smsy i czaty na fb lub gg.. Brakuje mi jej z bliska tak zyciowo tak ludzko tak naturalnie. Chcialbym zobaczyc ja znow taka ladna i smukla z pieknym usmiechem i oczami ktorych nigdy w zyciu nie zapomne a wrecz chce pamietac.. To dobrze ze juz wrocila do wro, ale to ze jej nie moge wyciagnac przez te jej egzamy wnerwia i taka bezsilnosc zabija przez to ze nie moge nic na to poradzic.. Obejrzalem Almost Famous - film Camerona Crowe ktory byl swietny, polecam, pustks jest jednak nadal i jak mysle ze jutro poniedzialek to mnie to troche wpierdala :p no ale tak bywa, ciekawe czy czyta te teksty od dawna jesli je czyta wogole.. Chcialbym ja przytulic...

edit.
zauwazylem taki tekst na czyjejs zupie:
"Dziewczyny są głupie - mruknął Muminek, po czym wlazł do śpiwora i obrócił się pyszczkeim do ściany namiotowej. Ale tej nocy śniła mu się jednak Panna Migotka, która była do niego podobna i której ofiarował różę, żeby ją mogła nosić za uchem."

jak bym sie widział czasem..

- Posted using BlogPress from my iPhone